O ile jakoś zwykle radzimy sobie z napisaniem CV, to napisanie listu motywacyjnego wciąż jest dla nas czymś bardzo trudnym. Kiedyś ubiegając się o pracę, również pisaliśmy dwa takie dokumenty. Jednak wtedy, CV nazywane było życiorysem, a list motywacyjny - podaniem o przyjęcie do pracy. CV zmieniło formę na bardziej graficzną, a nie opisową i odwrotną chronologię. Natomiast proste podanie z prośbą o przyjęcie do pracy, zamieniliśmy na bardziej wyszukany list motywacyjny, cechujący się nie tak jak w przypadku podania tonem proszącym, ale asertywnością i pewnością siebie.
List motywacyjny nie może być przypadkowy, ale dostosowany do specyfiki przedsiębiorstwa i stanowiska o które się ubiegamy. List musi być przede wszystkim czytelny, zrozumiały, a informacje w nim podane powinny być prawdziwe, interesujące dla odbiorcy i uwzględniające jego potrzeby. I nie rozpisujmy się zbytnio, bo pracodawcy nie mają czasu na czytanie długich wywodów i wolą konkrety. Treść listu musi zawierać argumenty zachęcające pracodawcę do zatrudniania nas, a ton pisma nie może być pretensjonalny i roszczeniowy. Musi się też, tak jak w przypadku dobrego CV, wyróżniać spośród setki innych listów innych kandydatów. W liście motywacyjnym warto zamieścić również referencje, podając dane pracodawcy, numer telefonu lub adres mailowy, nazwisko oraz zajmowane stanowisko osoby, która mogłaby udzielić referencji ustnych I tyle wystarczy. Najważniejsze, że by list był napisany przez nas, a nie powielonym szablonem z Internetu.
Copyright @ 2010 Praca