Nie każdy pracownik może liczyć na urlop.
Mimo, iż powszechnie wiadomo, że wypoczynek jest niezbędny, bo zmęczony pracownik nie ma takiej wydajności jakby życzył sobie tego pracodawca. Jednak istnieje kilka rodzajów świadczenia pracy, w których obowiązują ró1)Ne zasady. Obok typowego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, są też umowa o dzieło i umowa zlecenie. Umowa zlecenie jest umową cywilnoprawną, do której nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy. Dotyczy to również przepisów dotyczących urlopu wypoczynkowego, więc pracownikowi pracującemu na zlecenie nie przysługuje urlop. Umowa ta jest uregulowana w Kodeksie cywilnym w księdze dotyczącej zobowiązań. Zleceniobiorca jest zobowiązany do wykonywania określonych czynności, bądź do osiągnięcia określonego celu, a może wykonywać pracę wyłącznie w domu lub w terenie, co oznacza dużo większą swobodę pracy. Umowa zlecenie może być skonstruowana dowolnie, a zleceniobiorca i zleceniodawca mogą przewidzieć w umowie kilkudniowe płatne przerwy w wykonywaniu zlecenia, co może być jakby urlopem. Nie ma jednak mowy o obowiązkowym czternastodniowym urlopie wypoczynkowym jak w przypadku zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Ten przywilej jest zarezerwowany tylko dla takich pracowników. Gwarantuje im takie prawo Kodeks Pracy i jeśli pracodawca nie będzie go respektował, musi liczyć się z tym, że zostanie ukarany przez Państwową Inspekcję Pracy.