Program zamawianych kierunków studiów został uruchomiony przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w październiku 2008 roku. Jego efektem ma być wykształcenie kilkudziesięciu tysięcy specjalistów z dziedzin, na które rynek pracy zgłasza szczególne zapotrzebowanie. Uczelnie kuszą studentów wysokimi stypendiami i gwarancją zatrudnienia. Ponadto, w branży technicznej można sporo zarobić.
Absolwenci kierunku fizyka mogą szukać zatrudnienia w działach badawczo-rozwojowych oraz w laboratoriach eksperymentalnych. Fizyków potrzebuje sektor wyrobów elektronicznych, służba zdrowia i firmy, zajmujące się projektowaniem oraz obsługą specjalistycznych urządzeń medycznych. Mogą pracować w bankach i instytucjach finansowych, lub podjąć pracę jako nauczyciel. Matematycy także mogą pracować w szkole. Ale znajdą również pracę w przedsiębiorstwach, które w swej działalności korzystają z analiz i przetwarzania danych z pomocą metod matematycznych i statystycznych. Mogą liczyć na pracę w sektorze finansowym, ubezpieczeniowym oraz konsultingu, w laboratoriach i urzędach statystycznych. Rynek pracy odczuwa także ciągły niedobór solidnie wykształconych specjalistów z dziedziny budownictwa. Potrzebują ich firmy budowlane oraz instytucje, związane z budownictwem, architekturą i planowaniem przestrzennym. Studenci kończący ten kierunek, po zdobyciu odpowiednich uprawnień oraz doświadczenia, mogą również pracować jako inspektorzy nadzoru inwestycyjnego i inżynierowie budowy. Zamawiane jest także wzornictwo, choć to dość wąska specjalizacja, a osoby kończące ten kierunek mogą zajmować się grafiką komputerową i modelowaniem.
Copyright @ 2010 Praca