Nasz klimat się ociepla a letnie upały coraz bardziej dają nam się we znaki.
W upały trudno jest nam pracować. Najchętniej przeczekalibyśmy je w domu przy wentylatorze lub wzięli urlop i wyjechali nad morze lub jezioro, gdzie całe dnie można spędzać w wodzie. Jednak nie każdy może wziąć urlop wtedy kiedy chce. Zima czy lato, człowiek i tak, czy chce czy nie, musi pracować. Bardzo trudno jest pracować na powietrzu podczas mrozu. Jednak nie najłatwiej jest też przetrwać nam w pracy upały. Pracownikowi niezbędna jest wtedy woda, klimatyzacja lub wiatraki. W czasie letnich upałów, pracodawca powinien zadbać o dobre warunki pracowników w czasie wykonywania pracy. Szczególnie pracodawcy powinni zatroszczyć się o kobiety w ciąży oraz karmiące piersią, a także o pracujące osoby niepełnoletnie. Prawo zakazuje bowiem zatrudniania młodocianych w pomieszczeniach, w których temperatura powietrza przekracza 30°C, a wilgotność względna powietrza - 65%. Te parametry należy sprawdzać i w razie ich przekroczenia, zwalniać młodocianego pracownika do domu. Nie ma żadnych przeszkód prawnych, by przełożeni skracali czas pracy podczas upałów. Pracodawcy mogą też wprowadzać dodatkowe przerwy regeneracyjne w pracy. Powinni jednak pamiętać, że w takich sytuacjach pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia, więc niewielu pracodawców może pozwolić sobie na taką stratę pieniędzy. W pewnych sytuacjach, przestój, nawet kilkunastominutowy, może przynieść znaczne straty.
Copyright @ 2010 Praca