Młodzi ludzie chcą pracować w wakacje, jednak nie każda praca jest odpowiednia i bezpieczna dla nieletniego. Poza tym, zwykle pracują na czarno. Wiadomo, że podjęcie pracy sprzyja utrzymaniu aktywności fizycznej, która przekłada się na kondycję psychiczną. Kształtuje się w młodym człowieku samodzielność, otwartość i kreatywność. To bardzo pożądane cechy. Młodzież uczy się doceniania wysiłku i uświadamia sobie, że każdy pieniądz jest okupiony wysiłkiem ludzkim.
Pracodawcy oferują pracę nastolatkom, a młodzież, poszukując wakacyjnej pracy, swoje oferty zamieszcza w gazetach. Dlaczego chcą pracować? Bo chcą mieć pieniądze, żeby kupić markowe spodnie i buty, lub pracując chcą zarobić na dalszą część wakacji. Zdaniem psychologów, dziecko nie powinno samo zarabiać na wakacyjny wyjazd. To rodzice mają obowiązek zadbać o wypoczynek, a zarobione pieniądze młody człowiek powinien przeznaczyć na uatrakcyjnienie wyjazdu, czy inne dodatkowe potrzeby. Nie można wymagać od niepełnoletniego dziecka, żeby samo na siebie zarabiało. Ponadto, rozważając pozwolenie dziecku na podjecie pracy, trzeba wziąć pod uwagę, czy taka praca nie łamie praw dziecka. Dziecko ma bowiem zagwarantowane prawo do obrony przed wykorzystaniem i poniżaniem. Jeśli trafi na nieodpowiedniego pracodawcę, może być narażone na wyzysk, poniżanie moralne, czy obraźliwe epitety. Policja ostrzega przed lekkomyślnym szukaniem pracy przez nastolatków. Oszuści czyhają na półdarmowych pracowników na czarno, nie brakuje też pedofilów w ten sposób szukających ofiar. Dlatego lepiej, gdy chętny do pracy młody człowiek, poprosi o pomoc rodziców.
Copyright @ 2010 Praca