Pracownicy skarżą się, że pracodawcy na początku zatrudniają ich na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Jednak zwykle tak się zaczyna karierę.
Żeby dostać umowę bezterminową potrzeba cierpliwości i wytężonej pracy. Dopiero gdy pracodawca pozna lepiej pracownika i uzna że jest wart stałego zatrudnienia, podpisze z nim umowę na czas nieokreślony. Taką umowę, w pewnych sytuacjach wymusza także na pracodawcy prawo. Bowiem prawo mówi, że trzecia umowa po dwóch zawartych na czas określony z tym samym pracodawcą, musi być umową bezterminową i jeśli nawet pracodawca w takiej sytuacji wręczy pracownikowi umowę na czas nieokreślony, wtedy wynikają z niej prawa i obowiązki takie, jak w przypadku umowy na czas nieokreślony. Umowa na czas określony jest ulubioną formą zatrudnienia dla pracodawcy, również dlatego, że nie musi on tłumaczyć się pracownikami z powodów jej rozwiązania. Po prostu rozwiązuje się automatycznie z dniem określonym w umowie i nie potrzeba wypowiedzenia ani określania powodu rozwiązania umowy. Inaczej niż w przypadku umowy na czas nieokreślony, kiedy pracodawca chcąc zwolnić pracownika, musi zachować okres wypowiedzenia i mieć ku temu odpowiedni powód. Jest to umowa bezterminowa, a w pisemnej umowie o pracę określa się jedynie termin jej rozpoczęcia, jednocześnie zaznaczając, że jest to umowa o pracę zawarta na czas nieokreślony, a powyższy zapis powoduje określone prawa pracownika. Jednak nawet taką umowę, pracodawca może rozwiązać.